Wysoka – Palenica

Kontynuując naszą wędrówkę, o której można przeczytać [tutaj] kierowaliśmy się na zachód.

Niebieski szlak pokazywał 3:30 godz. na Szafranówkę, a potem dalej przez Palenicę do centrum Szczawnicy.

Ścieżka była już mniej przetarta, miejscami było więcej śniegu ale bardziej płaski teren nie sprawiał większych problemów.

Po około 40 minutach (2,6km) i ostatnich metrach w śniegu po kolana dotarliśmy do Górskiego Ośrodka Szkolno-Wypoczynkowego “Pod Durbaszką”. Tam – cicho i pusto, co rzadko zdarza się w najczęściej odwiedzanych przez nas schroniskach tatrzańskich. Gorąca herbata i kominek pozwoliły trochę wysuszyć spocone plecy i złapać oddech na dalszą trasę.

Przed nami było jeszcze ponad 8km więc po krótkim odpoczynku ruszyliśmy dalej. Widoki przepiękne! Zdjęcia nigdy nie oddadzą tego, co widzą oczy ale pogoda było po prostu wymarzona. Dodatkowo cisza i zupełne pustki. Na całym odcinku do Palenicy minęliśmy chyba 2 osoby, plus jednego narciarza.

Szafranówkę to nie wiem czy zdobyliśmy bo nagle się okazało, że musimy jakoś przejść przez dwie trasy narciarskie, na których był spory ruch. Truchcikiem i boczkiem, nie przeszkadzając nikomu, doszliśmy do górnej stacji kolei linowej na Palenicy. Na sam dół, do centrum Szczawnicy to już żółty szlak, cały czas pod kolejką.

Cała trasa Wysoka – Centrum Szczawnicy zajęła nam około 4 godz., przeliśmy 11 km.

Może Ci się spodobać ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *