Romanka

16.08.2018r.

Romanka była ostatnim szczytem odznaki “Mała Korona Beskidów”. Zaplanowaliśmy pętelkę Żabnica Skałka – Hala Boracza – Hala Lipowska – Rysianka – Romanka – Słowianka – Żabnica Skałka.

Początek to parking w Żabnicy Skałce koło sklepu. Byliśmy przed godz. 9.00 i na parkingu były chyba 3 samochody. Mijamy sklep po lewej stronie i idziemy czarnym szlakiem w kierunku domów i Hali Boraczej. Prawie połowa odcinka to wędrówka asfaltem więc i widoków mało.

Czytaj dalej

Czupel

Wspomnieniowo …. 20.05.2017r.

Początek Korony, pierwsza pieczątka, pierwszy szczyt…

Wtedy jeszcze nie myślałam, że kiedyś będę spisywać swoje wędrówki dlatego zdjęcie z tego szlaku mam jedno – na szczycie:) Pamiętam, że pogoda zapowiadała się piękna, “na dole” było słonecznie, ale schronisko na Magurce było ledwo widzialne i dopiero z bliska wyłaniało się z gęstej mgły.

Czytaj dalej

Złamana Łamana Skała

15.04.2018r.

To nasze drugie podejście do Łamanej Skały. Życie już nie raz pokazało, że te najniższe i niby najłatwiejsze szczyty stanowią największy problem;) W Nowy Rok planowaliśmy zdobyć go (ją) od strony Krzeszowa ale z uwagi na krótki dzień, a w perspektywie dłuższą wędrówkę udało nam się dotrzeć tylko na Leskowiec.

Czytaj dalej

Biała Równica

Nie lubię zdobywać szczytów, na które można wyjechać kolejką (lub o zgrozo samochodem!), gdyż panuje tam zwykle dużo większy ruch i mnóstwo jest pseudo turystów. Równica zimą i w czasie ferii jest dobrym tego przykładem – tłum ludzi zapatrzonych w telefony, kłócących się o kluczyk do toalety i generalnie niezadowolonych z niczego. Plusem fakt, że na sam szczyt wychodzi niewielu więc tłoku na szlaku nie było.

Czytaj dalej