Leskowiec na Nowy Rok

1.01.2018r.

Jak zacząć rok, to tylko na szlaku! Noworoczna wędrówka na Leskowiec miała być lekka i przyjemna. Kurcze, czy my zawsze musimy mieć jakieś przygody, i to najczęściej na tych najłatwiejszych szlakach:D

Plan był taki, żeby zielonym szlakiem z Targoszowa wyjść na Łamaną Skałę, cofnąć się na Leskowiec i zejść żółtym szlakiem do miejsca wyjścia.

To był plan, który jak się okazało został szybko zmieniony. Podjechaliśmy samochodem do miejsca, gdzie wydawało mi się, że bez problemu zaczniemy wędrówkę (Os.Rola na GoogleMaps), jednak nie było tam żadnych widocznych oznaczeń. Zaczepiony kierowca nie za bardzo orientował się w temacie (wiem, to Nowy Rok) więc nie chcąc ryzykować wróciliśmy do Krzeszowa skąd na Laskowiec prowadzi czerwony szlak. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że to część Małego Szlaku Beskidzkiego ale człowiek uczy się w końcu całe życie.

Samochód zostawiliśmy na parkingu poniżej kościoła, zaraz przy głównej drodze.

Początkowo idziemy wzdłuż drogi, potem między domami skręcamy w prawo, wzdłuż zabudowań, aż zacznie się las. Taka droga ciągnie się aż do Przełęczy Miodowicza, gdzie można wybrać albo drogę na szczyt Leskowca, albo w przeciwnym kierunku do Schroniska. My Kierujemy się do Schroniska, gdzie o dziwo jest pusto. Chyba to wynik trwającej mszy na Groniu Jana Pawła II (polana za Schroniskiem).

Napojeni i najedzeni idziemy na wspomnianą polanę, gdzie nabożeństwo dobiega końca. Widać, że uczestnikami nie są tylko turyści ale zwykli ludzie – mieszkańcy zapewne pobliskich miejscowości.

Wracamy do Schroniska i czerwonym szlakiem idziemy na szczyt Laskowca. Tam ruch trochę większy, grupy turystów świętują Nowy Rok – jest szampan i zimne ognie

Stwierdzamy, że wracamy żółtym szlakiem do Targoszowa, którym to pierwotnie mieliśmy przecież schodzić. Trochę lasem, potem wśród zabudowań dochodzimy do miejsca…gdzie byliśmy już rano. Okazuje się, że plan był dobry i trzeba było zaufać intuicji. Teraz pozostaje „spacer” ponad 4km drogą do Krzeszowa.

Oj, dał mi wycisk ten niepozorny Leskowiec i nauczkę na przyszłość, że lepiej zaczynać wędrówkę w bardziej znanych miejscach.

Trasa: Krzeszów Górny – Krzeszów, Kościół | mapa-turystyczna.pl

Może Ci się spodobać ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *