Polica, czyli Babia Góra z drugiej strony

12.11.2018r.

Pierwsze skojarzenie z Beskidem Żywieckim to oczywiście Babia Góra. Nie ma się co dziwić, w końcu to jeden z najbardziej popularnych polskich szczytów, który cały rok przyciąga tłumy. Każdy chce tam być chociaż raz, a kto wyszedł raz zapewne jeszcze wróci. Ja byłam 3 razy, za każdym razem pogoda była piękna (łaskawa) ale marzą mi się jeszcze dwa wyjścia – wschód słońca i wejście zimowe. Ale dzisiaj nie o Babiej. Zresztą o ostatnim wejściu rok temu można przeczytać tutaj.

Czytaj dalej

Wielka Racza

15.08.2018r.

Wielka Racza czekała na nas już od zeszłego roku, kiedy po pamiętnej wyprawie na Rycerzową mieliśmy skorzystać z jeszcze jednego dnia w Beskidzie Żywieckim, ale w ostatniej chwili nastąpiła zmiana planów.

Teraz nie było wyjścia bo był to jeden z dwóch ostatnich szczytów do Małej Korony Beskidów. Ostatni, Romanka, został zdobyty dzień później.

Czytaj dalej

Romanka

16.08.2018r.

Romanka była ostatnim szczytem odznaki “Mała Korona Beskidów”. Zaplanowaliśmy pętelkę Żabnica Skałka – Hala Boracza – Hala Lipowska – Rysianka – Romanka – Słowianka – Żabnica Skałka.

Początek to parking w Żabnicy Skałce koło sklepu. Byliśmy przed godz. 9.00 i na parkingu były chyba 3 samochody. Mijamy sklep po lewej stronie i idziemy czarnym szlakiem w kierunku domów i Hali Boraczej. Prawie połowa odcinka to wędrówka asfaltem więc i widoków mało.

Czytaj dalej

Pilsko

14.08.2017r.

Jak zawsze u nas musiało być coś spontanicznie. Miała być tylko Hala Szczawiny kolejką, ewentualnie Hala Miziowa, a wyszło zupełnie nieplanowane Pilsko.

Do Korbielowa przyjechaliśmy koło 15. Czasu mieliśmy niewiele bo kolejka krzesełkowa Szczawiny czynna była do 16.00 więc prawie że biegiem, trochę błądząc, wpadliśmy do kasy po bilety. Było tak na prawdę już przed 16.00 i wszyscy dziwnie na nas spoglądali – raczej wypadało zjeżdżać niż wjeżdżać, no ale…

Czytaj dalej